• PaniPedagog

Agent Karolek i terapia ręki



Terapia ręki - stety/ niestety nie raz, nie dwa i nie trzy spotkałam się z tym, że dla osób, że tak powiem " nie siedzących w temacie" terapia ręki to terapia ręki. Czyli w sumie takie malowanie, rysowanie, prawidłowy chwyt no i szmery bajery w tym temacie :)


No i w sumie nie ma co się dziwić, bo ja przed tym jak zostałam terapeutą ręki też tak myślałam :) Ale teraz do rzeczy !


Terapia ręki jest mega ciekawa ! Bo jak już wiecie z poprzednich wpisów w tym temacie, dotyczy praktycznie całego naszego ciała !


A dziś skupie się na agentach z obniżonym napięciem mięśniowym,

z którymi pracuje na terapii ręki.


Ale spoko loko nie będę się wymądrzać na temat obniżonego napięcia mięśniowego bo fizjo nie jestem :) Chcę Wam pokazać tych agentów i pracę z nimi od strony terapeuty ręki :)


Obniżone napięcie mięśniowe nazywamy też hipotomią. Trzeba zaznaczyć, że to nie jest choroba tylko skutek chorób genetycznych, wad wrodzonych lub schorzeń neurologicznych. Czyli mówiąc po polskiemu to nieprawidłowy stan mięśni, który skutkuje tym, że agenci nie są w stanie stawić oporu przed ich biernym rozciąganiem.

Pomimo wysiłków agenci nie są w stanie utrzymać ręki podniesionej, mają trudności z podnoszeniem, trzymaniem rzeczy, bo prawo grawitacji wygrywa.


No i to by było na tyle teorii ale co z praktyką ?


Przed rozpoczęciem terapii ręki z agentem u góry nasłuchałam się od innych speców tekstów w stylu - "Ale po co mu terapia ręki?"


A no właśnie po to, żeby "walczyć" z tym napięciem, a przede wszystkim po to, żeby był bardziej samodzielny !


Oczywiście nie jest tak, że efekty naszej pracy będą widoczne już, za chwile, za miesiąc czy pół roku. Każdy agent jest inny i inaczej na niego działają różne oddziaływania :) Ważne żeby wierzyć, działać, nie poddawać się i systematycznie pracować ! A potem będziemy cieszyć się razem z rodzicami z wielkich sukcesów "naszego" agenta :)


Na czym się opierać w takiej terapii ? To mój taki plan działań step by step -czyli tajne przez poufne :) No ale z Wami się podzielę :)


*Zaczynamy od malowania dużych powierzchni

wiadomo, że na początku agent będzie wymagał naszego wsparcia ale staramy się go usamodzielniać zajęcia po zajęciach i przechodzimy do mniejszych płaszczyzn


*Malujemy formy koliste i faliste - płynne ruchy


*Malujemy duże kontury rysunków


*Różnego typu masy


*Ćwiczenia ruchów precyzyjnych


Aaa później to już mieszamy ze sobą wszystko :)


Pracujcie wytrwale, rzetelnie i systematycznie, a będziecie potem oglądać takie zdjęcia jak ja wyżej i usłyszycie od rodziców, że ich syn je sam serek ! Łał :) Do dziś pamiętam to zdjęcie i te słowa :) Dlatego wiem, że dobrze jednak, że robię to, co robię- mega satysfakcja ! :)


A Was- rodziców proszę o to, abyście dali szansę terapii ręki ! :)










548 wyświetlenia0 komentarz

Ostatnie posty

Zobacz wszystkie